czwartek, 29 września 2011

 
Siemson.|Co słychać?|Napisz coś na blogu!|Eee.Kocham cię!.| Takie właśnie maile dostaje od was:Blogowiczów”.Wiec postanowiłem opisać moje wakacje.Opisze je.Ale dla waszej satysfakcji przy następnym wpisie.Z powodu na brak słów. Ee.dużo się działo rozpoczęcia roku szkolnego.Pierwszego dnia:.Szanowna Pani Woźna “Elka”,z powodu że wyszedłem głównym wejściem do szkoły (nie wiedziałem że nie wolno),szarpnęła mnie za ucho i zabrała do dyrektora powiedziała że wychodzę sobie kiedy chce(zrobiłem tak tylko raz),a jak mi zwróciła uwagę to ją oplułem,(oczywiście to nie prawda).A p.Dyrektor stwierdził że nie mogę tamtędy ani wchodzić ani wychodzić.Następnego dnia : nie zmieniłem butów i kazała mi je językiem szorować (moja reakcja) powiedziałem,,Sama sobie szoruj” (i uciekłem) a ona : zaczęła mnie gonić i w końcu złapała mnie , kopnęła,i wytargała za ucho.Na tym koniec.


          .Bye. Bakunio.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz